|
historia
pewnej miłości najpierw wypatrzyłem twoje oczy twoich oczu głębi światłość na rozstajach jawy i snu z cząstką ciebie wyrzeźbiłem przeogromną miłość pośród deszczu powagi i trwogi upadku patrzę teraz radości prosto w oczy w kręgu uciekających dni i resztkach sensu codzienności wygrałem taką miłość pośród schematu lustra wokół wielu dusz zimnych po cichu choć są i twoje ciepło prowadzi nas w gąszcz chwil niezatapialnych jestem twój … |
|
|
Poprzedni wiersz: rozważania
|
Spis wierszy tomiku "Miłość" |
Następny wiersz: podróż
|
|
Poezja |
||
|
Strona główna |