ona i on




ona i on
poznali smak dni
a jeszcze wczoraj
wierzyli w nieśmiertelność

komunikacja
odległych wspomnień
jak respirator
straconych wyobrażeń

kamienie przemówiły
na cmentarzu codzienności
zbitej w kłąb
wyobcowania

dziś trudno mówić
o trącanych strunach
uczuć tak delikatnych
jak w niej i w nim




Poprzedni wiersz:
perpetum
Spis wierszy tomiku "Miłość" Następny wiersz:
to nie czas
 

Poezja
 
 

Strona główna