|
pomiędzy
dniem a nocą następną ponoć istniejemy egzystencją czekania wypełnionych myśli czekając chwil które miną szybko czekając kolejnych które nas zaskoczą aż w końcu nadejdzie co nadejść musi ponoć istniejemy istnienie rodzi się istnienie kończy się jak naprawiać świat kiedy tak naprawdę nie potrafimy naprawić uczuć pomiędzy tym dniem a nocą następną jest czego nie ma wydarza się narodzone z oczekiwania nieistnienie |
|
|
Poprzedni wiersz: w gwiazdy patrz
|
Spis wierszy tomiku "Miłość" |
Następny wiersz: samolot do manchester
|
|
Poezja |
||
|
Strona główna |