przepraszam



jak Cię proszę
jak prosić nie potrafię
jak wątła jest wiara
jak ciągle nie widzę
nigdy nie słyszę
lecz wiem co Byś powiedział

nie słucham jednak
świadomie uparty
robię swoje podstępne zło
wbrew sobie
przez siebie
dla siebie

na wskroś sumienia

teraz już nawet nie wiem
o co Cię godnie prosić

raczej tylko
o przebaczenie
mojej wielkiej głupoty
czczego egoizmu

przepraszam





Poprzedni wiersz:
jesteś
Spis wierszy tomiku "Miłość" Następny wiersz:
dostrzegam
 

Poezja
 
 

Strona główna