|
skowyt utul mnie delikatnie dotknij mego bólu rozprosz lęk przecież potrafisz zesłać łaskę pod postacią poezji oraz świtu poranka kiedy kiełkują ziarna cieplejszych myśli zazielenione nadzieją przecież świat to nie my i nie oni i nawet nie jaskółka to złudzenie chwilowości krzyżowanej płynnością czasu oraz nieuchronnością wiadomego utul mnie delikatniej dotknij swym spojrzeniem przecież Wiesz znasz kołowrót upadków i podnoszeń falowania wahania zdrady to nie tak nie inaczej nawet nie cicho |
|
|
Poprzedni wiersz: motywacje
|
Spis wierszy tomiku "Miłość" |
Następny wiersz: spis treści
|
|
Poezja |
||
|
Strona główna |