spowiedź




natchnąłeś mnie Boże
do tego właśnie życia
kazałeś stanąć
w tej oto krainie
zaplanowałeś
kruchy los

dziękuję

chociaż znasz
moje potknięcia
jak i rozmiary
mego zwątpienia
oraz słyszysz
pretensje moich myśli

wybacz

nie potrafię
wyplenić grzechów
z których te najgorsze
powstają w świadomości
mej nieświadomości
potwornego zagubienia

proszę

daj mi jeszcze szansę
pojęcia miłości
i nieskończoności
i chwil nieznanych





Poprzedni wiersz:
asynchronizacja
Spis wierszy tomiku "Miłość" Następny wiersz:
deklamacja
 

Poezja
 
 

Strona główna