szept


piszę na szybie
imię twoje
dotykam smutku
bo cię tu brakuje
jakby świata nie było

zmazuję dłonią
resztki łez zabłąkanych
w gąszczu kropli
pęczniejącej
w mej duszy

piszę palcem po szybie
tajemne wyznanie
liściom drzew
przed oknem domu
cichego więzienia

łzy
samotne jak my
zagubione
w losu splątaniach
i czasu pochodach

liście drzew
czekają na nowe
krople jutra
a ja
czekam już tylko na ciebie





Poprzedni wiersz:
elegia
Spis wierszy tomiku "Miłość" Następny wiersz:
chwila
 

Poezja
 
 

Strona główna